Powrót „Pegasusa” do dyskontów: Analiza techniczna retro-konsol z Biedronki

W świecie zdominowanym przez fotorealistyczną grafikę i ray tracing, nostalgia za 8-bitową erą pozostaje niezwykle silnym nurtem. Nic więc dziwnego, że sieć sklepów Biedronka zdecydowała się wprowadzić do swojej oferty urządzenia nawiązujące do kultowego w Polsce Pegasusa. Pod marką Blow zadebiutowały dwa modele: klasyczny „Poly Station” oraz miniaturowa replika NES-a. Czy te budżetowe urządzenia są warte uwagi pasjonata retro-gamingu, czy to jedynie tanie zabawki?


Dwa oblicza 8 bitów: Blow Poly Station vs. NES Mini Clone

Choć oba urządzenia to w rzeczywistości „Famiclony” (klony japońskiego Famicoma), reprezentują one dwa różne podejścia konstrukcyjne i technologiczne.

1. Blow Poly Station (Model z pistoletem)

Ten model to bezpośredni spadkobierca bazarowych konsol sprzed dwóch dekad. Obudowa nawiązująca stylistyką do pierwszego PlayStation kryje w sobie tradycyjną architekturę klona NES-a z fizycznym portem na kartridże.

  • Jakość wykonania: Plastik jest przeciętnej jakości, a klapka osłaniająca port kartridża sprawia wrażenie delikatnej.
  • Kontrolery: Pady stylizowane na DualShocki nie są szczytem ergonomii. Ich największą wadą jest dzielony d-pad (zamiast pełnego krzyżaka), co negatywnie wpływa na precyzję w grach platformowych.
  • Unikalny atut: Do zestawu dołączony jest pistolet świetlny, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością w budżetowych zestawach. Co ważne – pistolet jest w pełni funkcjonalny w grach takich jak Duck Hunt.

2. Blow NES Mini

Drugie urządzenie to nowsza konstrukcja, wzorowana na oficjalnym Nintendo NES Classic Edition. Jest to rozwiązanie typu „Plug & Play”, pozbawione wejścia na fizyczne nośniki.

  • Jakość wykonania: Wyraźnie lepsza niż w przypadku Poly Station. Plastik jest solidniejszy, a design bardziej spójny.
  • Kontrolery: Pady wzorowane na oryginalnym NES-ie są znacznie wygodniejsze. Posiadają klasyczny krzyżak i bardziej naturalny układ przycisków A/B.
  • Zasilanie: W przeciwieństwie do Poly Station, który korzysta z tradycyjnego zasilacza 9V, model Mini zasilany jest standardowym napięciem 5V poprzez port mini USB.

Analiza sygnału i kompatybilności

Z technicznego punktu widzenia, oba urządzenia generują sygnał w standardzie NTSC. Jest to kluczowa informacja dla użytkowników posiadających stare telewizory CRT wydane wyłącznie na rynek polski (standard PAL). Podłączenie takiej konsoli do odbiornika bez obsługi NTSC skutkować będzie obrazem czarno-białym.

Warstwa audio

W obu modelach zastosowano wyjście AV oparte na złączu mini-jack. Dołączone kable rozdzielają sygnał na dwa wtyki RCA (jeden wideo, jeden audio). Oznacza to brak dźwięku stereo (nawet w formie zduplikowanego sygnału mono na oba kanały), co na nowoczesnych telewizorach może skutkować graniem tylko jednego głośnika.

Test kartridży (Poly Station)

Model Poly Station zaskakuje wysoką kompatybilnością z fizycznymi nośnikami. Podczas testów bezproblemowo poradził sobie z:

  • Współczesnymi składankami typu „400 w 1”.
  • Oryginalnymi japońskimi kartridżami (Famicom).
  • Kultowymi polskimi wydaniami, jak „Złota Piątka”.
  • Zaawansowanymi rozwiązaniami typu Flashcart (KrzysioCart).

Warto jednak odnotować, że gry w wersji PAL (europejskie) uruchomione na tej konsoli działają zauważalnie szybciej z powodu wymuszonego odświeżania NTSC.


Biblioteka gier i kwestie prawne

Urządzenia posiadają bogatą bibliotekę wbudowanych tytułów (od kilkudziesięciu do ponad sześciuset). Znajdziemy tam takie klasyki jak Contra, Super Mario Bros, Battle City czy Duck Hunt.

Pojawia się tu jednak istotny kontrowersyjny aspekt: legalność. O ile w latach 90. rynek klonów był w Polsce „szarą strefą”, o tyle obecność typowo pirackich zestawów gier w oficjalnej sprzedaży w dużym dyskoncie pod znaną marką Blow jest sytuacją bezprecedensową. Od 1994 roku gry w Polsce podlegają pełnej ochronie prawa autorskiego, a oferowane zestawy to klasyczne ROM-y bez licencji.


Podsumowanie: Czy warto?

Obecna cena promocyjna (ok. 45 zł) sprawia, że są to jedne z najtańszych sposobów na powrót do gier dzieciństwa, konkurujące cenowo nawet bezpośrednio z portalami takimi jak AliExpress czy Temu.

Dla kogo jest Blow Poly Station?

Dla entuzjastów, którzy posiadają kolekcję starych kartridży i chcą postrzelać do kaczek na telewizorze CRT. Port kartridża i pistolet stanowią tu realną wartość dodaną.

Dla kogo jest Blow NES Mini?

Dla osób szukających estetycznego urządzenia „wszystko w jednym”, które oferuje lepszą jakość wykonania i wygodniejsze kontrolery, ale nie potrzebują obsługi fizycznych nośników.

Ostrzeżenie techniczne:

Przed zakupem należy upewnić się, że posiadany telewizor obsługuje sygnał NTSC. W przypadku nowoczesnych telewizorów LCD/OLED, podłączanie tych konsol przez złącze AV może generować spore opóźnienia (input lag), co znacząco obniża komfort rozgrywki w dynamiczne tytuły.

Chcesz dowiedzieć się więcej o optymalizacji obrazu retro na nowoczesnych ekranach? Daj znać, a przygotuję zestawienie najlepszych budżetowych upscalerów!