Przegląd nowości ze świata retro: Sprzęt, gry i nowoczesne rozwiązania dla klasyków

Branża retro gamingu nie zwalnia tempa. Ostatnie dni przyniosły lawinę ogłoszeń – od powrotu kultowych konsol i podwyżek cen podzespołów, po ambitne porty na 16-bitowe systemy oraz premiery nowych gier na platformy, które lata świetności mają dawno za sobą. Oto szczegółowe podsumowanie najważniejszych wydarzeń.


Zmiany rynkowe: Analogue i Retroid korygują ofertę

Firma Analogue ogłosiła długo wyczekiwane uzupełnienie zapasów swojej flagowej konsoli Pocket oraz stacji dokującej Dock. Choć zamówienia ruszyły na początku marca, fani muszą uzbroić się w cierpliwość – wysyłkę gotowych urządzeń zaplanowano na czerwiec tego roku. Niestety, powrotowi na stan towarzyszy podwyżka ceny: za Pocketa trzeba teraz zapłacić 239 dolarów zamiast dotychczasowych 199. Producent tłumaczy to rosnącymi kosztami pamięci RAM. Dobrą wiadomością jest powrót stacji Dock (w cenie ok. 100 dolarów), której nie było w sprzedaży przez ponad rok, oraz wprowadzenie oficjalnych zestawów do czyszczenia kartridży.

Podobne problemy dotknęły firmę Retroid. Cena modelu Pocket 6 wzrosła do 244 dolarów. Co więcej, z powodu globalnych braków pamięci wywołanych przez boom na technologię AI, producent całkowicie wycofał ze sprzedaży wariant z 12 GB RAM. Obecnie dostępny będzie wyłącznie model 8 GB. Osoby, które zdążyły zamówić mocniejszą wersję przed zmianami, otrzymają jednak swoje urządzenia zgodnie z pierwotną specyfikacją.


Nowe życie klasyków: Super Contra na SNES i Marvel na Switcha

Niezwykle ciekawym projektem jest pełna konwersja Super Contry z 8-bitowego NES-a na 16-bitowe SNES. Deweloper o pseudonimie Identity nie ograniczył się do prostego przeniesienia kodu. Dzięki mocy procesora Super Nintendo wyeliminowano migotanie sprite’ów i spowolnienia animacji. Największą innowacją jest jednak wsparcie dla formatu MSU1, co pozwala na odtwarzanie ścieżki dźwiękowej w jakości CD. Gra otrzymała także system zapisu stanu oraz liczne poprawki optymalizacyjne.

Z kolei fani Marvela mogą wyczekiwać Marvel Maximum Collection na Nintendo Switch, przygotowanej przez Limited Run Games. Pakiet zawiera sześć tytułów z epoki automatów oraz konsol 8 i 16-bitowych, w tym kultowe X-Men The Arcade Game z trybem online dla sześciu graczy oraz wymagającego Silver Surfera. Kolekcja oferuje nowoczesne udogodnienia, takie jak przewijanie rozgrywki, cyfrowe archiwum instrukcji oraz zupełnie nową oprawę muzyczną autorstwa Chrisa Huelsbecka.


Renesans Amigi i Commodore 64

Scena komputerów 8 i 16-bitowych przeżywa prawdziwe oblężenie nowościami:

  • Rise of Babylon (C64): Studio Windingo Productions wypuściło strategię ekonomiczną typu city builder. Gracz wciela się w następcę tronu budującego metropolię. Gra posiada pełną polską wersję językową i muzykę Krzysztofa Karnowskiego.
  • Strike Force Omega: Urban Chaos (Amiga AGA): Dynamiczny shooter tworzony na silniku Scorpion. Produkcja oferuje ręcznie rysowaną grafikę w 128 kolorach i nawiązuje do klasyków takich jak The Chaos Engine czy Commando.
  • Paludron (Amiga AGA): Blaster stworzony w silniku Red Pill na konkurs Amiga Game Jam 2025. W tej produkcji czarodziej odpiera hordy demonów, a sterowanie odbywa się za pomocą myszki.
  • Kabumania (Amiga 1200, PC, Mobile): Nowoczesna wariacja na temat Bombermana od Fancy Factory. Tytuł ma oferować aż 1000 poziomów, tryb wieloosobowy dla 4 osób oraz ścieżkę dźwiękową autorstwa Chrisa Huelsbecka, który po trzech dekadach powraca do tworzenia muzyki na platformy Commodore.
  • FAT Tarzan (C64): Obiecujący platformowiec powstający we współpracy Rebel Bytes i Digital Monastery, wyróżniający się wysoką jakością grafiki w trybie hi-res.

Inżynieria retro: FPGA i nowa architektura 8-bitowa

Na rynku sprzętowym pojawiły się dwie intrygujące konstrukcje. Pierwszą z nich jest M64 od Mod Retro – kompaktowa konsola FPGA do Nintendo 64. Urządzenie pozwala na natywne uruchamianie oryginalnych kartridży w rozdzielczości do 4K. Wyróżnia się transparentnym designem, czterema portami na kontrolery oraz ceną startową na poziomie 199 dolarów, co czyni ją atrakcyjną alternatywą dla konkurencji.

Zupełnie inną drogą poszedł Clyde Shaffer, twórca konsoli GameTank. Zamiast emulacji czy układów FPGA, zastosował on nowoczesną wersję legendarnego procesora 6502. System posiada unikalny układ graficzny z bliterem, zapewniający niespotykaną w latach 80. płynność animacji na sprzęcie 8-bitowym. Konsola łączy się z telewizorem przez złącze RCA i obsługuje fizyczne kartridże.


Narzędzia i akcesoria: Od silników 3D po fotografię

Dla twórców gier przełomem może być Pirate 64 – otwartoźródłowy silnik i edytor do tworzenia gier 3D na Nintendo 64. Narzędzie pozwala na import modeli z Blendera oraz obsługę efektów takich jak HDR i Bloom, całkowicie omijając oficjalne biblioteki SDK od Nintendo.

Z myślą o użytkownikach systemów Evercade zapowiedziano nowy bezprzewodowy kontroler, który zadebiutuje we wrześniu. Pad zostanie wyposażony w drążek analogowy, funkcję Turbo Fire oraz sprytny magnetyczny schowek na odbiornik USB (dongle).

Na koniec ciekawostka dla miłośników niszowych akcesoriów: opracowano adapter oparty na Raspberry Pi Pico, który pozwala przesyłać zdjęcia z Game Boy Camera bezpośrednio do smartfona przez port USB-C. Urządzenie emuluje drukarkę Game Boy Printer i zapisuje fotografie jako gotowe pliki PNG, eliminując potrzebę posiadania papieru termicznego czy specjalistycznych czytników kartridży.

Rozwój technologii FPGA, nowe narzędzia programistyczne oraz niesłabnąca kreatywność niezależnych twórców pokazują, że świat retro to nie tylko wspomnienia, ale prężnie rozwijająca się gałąź nowoczesnej rozrywki.