W historii polskiego gamingu lat 90. postać Pegasusa – klona konsoli Nintendo Famicom sprowadzonego przez firmę BobMark – urosła do rangi niepodważalnej ikony. Jednak ekosystem marki Pegasus był znacznie bogatszy, niż mogłoby się wydawać. Oprócz znanych wszystkim wersji 8-bitowych oraz rzadszego klona Game Boya, na polskim rynku pojawił się także przedstawiciel architektury 16-bitowej: Power Pegasus, będący klonem konsoli SEGA Mega Drive.

Kontekst rynkowy i narodziny Power Pegasusa

SEGA Mega Drive, nowoczesna 16-bitowa maszyna, debiutowała w Japonii w 1988 roku, a do Europy w wersji PAL trafiła w 1990 roku. Choć technologicznie wyprzedzała 8-bitowe systemy Nintendo, jej pozycja rynkowa była stale zagrożona przez późniejszego SNES-a. W Polsce dystrybucją oryginalnego sprzętu SEGI zajmowała się początkowo firma Nisho Iwai Corporation Warszawa (od 1992 roku), a od 1994 roku również BobMark.

Paradoksalnie, to właśnie ogromny sukces taniego, 8-bitowego Pegasusa sprawił, że oryginalne konsole SEGI sprzedawały się w Polsce poniżej oczekiwań, przegrywając walkę cenową. W odpowiedzi na tę sytuację, BobMark zdecydował się na ruch strategiczny: wprowadzenie tańszego klona 16-bitowej SEGI. Zapowiedziany na targach Toybox ’95 Power Pegasus trafił na półki sklepowe pod koniec 1995 roku.

Budowa zewnętrzna i interfejsy

Power Pegasus od początku był promowany jako maszyna 16-bitowa, co podkreślano zarówno na opakowaniu, jak i na samej obudowie urządzenia. Pod względem wizualnym konsola nawiązywała do oryginalnej SEGI, zachowując charakterystyczny okrągły kształt wokół slotu na kartridże.

Na panelu przednim i bocznym urządzenia znajdziemy:

  • Przycisk Power i Reset.
  • Potencjometr głośności dla wyjścia słuchawkowego.
  • Dwa porty kontrolerów DB9 w standardzie SEGI.
  • Wyjście słuchawkowe (stereo).

Unikalną cechą Power Pegasusa, rzadko spotykaną w klonach, jest obecność złącza rozszerzeń pod dolną klapką. Jest ono kompatybilne z oryginalnym przystawkami, co pozwala na podłączenie np. napędu CD-ROM. Z tyłu obudowy umieszczono gniazdo zasilania 9V, wyjście antenowe RF oraz złącza wideo i audio. Warto odnotować, że ze względu na brak standardowego dla SEGI złącza typu DIN, konsola nie jest kompatybilna z przystawką 32X.

Analiza techniczna wnętrza

Zaglądając do środka Power Pegasusa, odkrywamy, że nie mamy do czynienia z niskiej jakości technologią „System-on-a-Chip”, lecz z solidną implementacją opartą na dedykowanych układach.

  • Procesor główny: Oryginalna Motorola 68000, dokładnie ta sama jednostka, która napędzała oryginalne Mega Drive.
  • Koprocesor: Klon układu Z80 firmy Sharp, odpowiedzialny za dźwięk oraz wsteczną kompatybilność z systemem SEGA Master System.
  • Układ graficzny (VDP): Jednostka w wersji ASIC, zbliżona do tych stosowanych w późniejszych rewizjach Mega Drive i wczesnych Mega Drive 2.
  • Układ dźwiękowy: ASICowy klon Yamahy 2612.
  • Pamięć: Konsola posiada 64 kB pamięci RAM oraz 64 kB pamięci wideo (VRAM).

Płyta główna o oznaczeniu 503D2A wskazuje, że Power Pegasus to w rzeczywistości produkt tajwańskiej firmy Kingway Electronics (model KW501 i jego wariacje). Urządzenia te, produkowane pod polską marką, były popularne również w Niemczech, Anglii, Rosji czy Ameryce Południowej.

CechaSEGA Mega Drive (Oryginał)Power Pegasus (Klon)
Procesor główny (CPU)Motorola 68000 Motorola 68000 (oryginalna jednostka)
Procesor dźwięku/pomocniczyZilog Z80 Klon Z80 (produkcji Sharp)
Pamięć RAM / VRAM64 kB / 64 kB 64 kB / 64 kB
Układ graficzny (VDP)Dedykowany układ SEGA Układ w wersji ASIC (zintegrowany)
Synteza dźwiękuYamaha YM2612 Klon ASIC układu Yamaha 2612
Złącze wideoStandardowe DIN (specyficzne dla SEGI) Złącza typu RCA (czincze)
Kompatybilność z SEGA CDTak (poprzez złącze rozszerzeń) Tak (posiada sprawne złącze rozszerzeń)
Kompatybilność z 32XTak Nie (brak odpowiedniego portu DIN)
Wsteczna kompatybilnośćPełna z Master System Obsługiwana (możliwe migotanie obrazu)
Kontrolery w zestawieStandardowe 3 lub 6 przycisków 3 przyciski z funkcją Turbo/Slow

Kompatybilność i multimedia

Power Pegasus wykazuje bardzo wysoką kulturę pracy z oryginalnym oprogramowaniem. Testy potwierdzają bezproblemowe działanie oryginalnych kartridży (np. Sonic, Król Lew), a także zaawansowanych kombinacji, takich jak „kanapka” Sonic & Knuckles z Sonic 2. Co istotne dla entuzjastów, konsola współpracuje z kartridżami typu Everdrive.

W kwestii generowania obrazu, nowoczesne upscalery (jak RetroTink) mogą mieć problem z czystością sygnału z tej konsoli, jednak paradoksalnie najtańsze, generyczne konwertery radzą sobie z nim poprawnie. Konsola obsługuje również pistolety świetlne, co pozwala na grę w takie tytuły jak Assault City czy Operation Wolf.

Dźwięk generowany przez Power Pegasusa jest bardzo zbliżony do oryginału, choć zauważalną różnicą jest głośniejszy miks kanału z szumem w porównaniu do oryginalnych jednostek SEGI. System posiada jednak pewną wadę w trybie emulacji SEGA Master System – podczas uruchamiania gier z tej platformy (np. R-Type) widoczne jest delikatne migotanie obrazu.

Schyłek marki i dziedzictwo

Choć Power Pegasus był udanym klonem, pozostał w Polsce produktem niszowym. Wynikało to z faktu, że SEGA w połowie lat 90. zmieniła strategię i nawiązała bezpośrednią współpracę z BobMarkiem jako oficjalnym dystrybutorem. Firma zaczęła stawiać na legalną sprzedaż konsol SEGA Saturn oraz oryginalnych Mega Drive.

Właściciel BobMarku z czasem wycofał się z branży elektronicznej, przejmując udziały w firmie Hop Cola i przenosząc tam swoje doświadczenie w tworzeniu „klonów” popularnych zachodnich marek napojów. Szacuje się, że na polski rynek trafiło jedynie około 10 000 egzemplarzy Power Pegasusa, co czyni go dziś rzadkim i poszukiwanym obiektem kolekcjonerskim.