Powrót Legendy w Nowym Wydaniu: Recenzja Bezprzewodowego Joysticka Atari CX40+
W świecie retro computingu jedno pytanie powraca niczym bumerang: jaki joystick kupić do starego komputera? Przez lata odpowiedź na to pytanie była trudna. Rynek wtórny oferuje urządzenia nadgryzione zębem czasu, a współczesne zamienniki często straszą niską jakością wykonania. Do niedawna jedyną sensowną opcją dostępną w powszechnej sprzedaży był Competition Pro USB, który jednak – jak sama nazwa wskazuje – ograniczał użytkowników do portów USB, nie rozwiązując problemu posiadaczy oryginalnego sprzętu z epoki.
Sytuacja uległa jednak zmianie wraz z premierą Atari CX40+ Wireless – bezprzewodowej wersji najbardziej ikonicznego kontrolera w historii gier wideo.
Dziedzictwo i Nowoczesność
Joystick CX40+ pojawił się na rynku przy okazji reedycji konsol Atari 2600+ oraz Atari 7800+. Co istotne, maszyny te nie są jedynie kolejnymi emulatorami typu „mini-neo-retro”. Ich głównym atutem jest fizyczna zgodność z oryginalnymi kartridżami i akcesoriami z lat 70. i 80. To wymusiło na producentach stworzenie kontrolerów, które nie tylko wyglądają jak oryginały, ale też komunikują się w starym standardzie.
W ubiegłym roku Atari wypuściło wersję przewodową, a teraz przyszedł czas na wariant bezprzewodowy. Za produktem stoi marka Atari, dystrybucją zajmuje się firma PlayOn (dawne Koch Media), a fizycznym wykonawcą jest chińska firma Ricoh. Warto zauważyć, że są to ci sami partnerzy, którzy odpowiadają za konsole z serii „The” (C64 Mini, A500 Mini). Choć wcześniejsze joysticki dołączane do tamtych urządzeń miały opinię awaryjnych lub wadliwych konstrukcyjnie, model CX40+ wydaje się być chlubnym wyjątkiem.
Budowa i Wyposażenie
Pod względem wizualnym CX40+ to niemal idealna kopia oryginału sprzed dekad. Pozbawiony kabla, zachowuje klasyczny, minimalistyczny design: jeden drążek i jeden przycisk „fire” na obudowie.
Zestaw jest jednak zaskakująco bogaty pod kątem łączności. W pudełku znajdziemy dwa dedykowane odbiorniki (dongle):
- Odbiornik DE9: Przeznaczony do klasycznych portów standardu Atari.
- Odbiornik USB: Umożliwia podłączenie do współczesnych komputerów PC (Windows) oraz nowoczesnych konsol retro.
Sam joystick posiada na przedniej ściance złącze USB-C do ładowania, diody sygnalizujące stan zasilania oraz parowania, a także fizyczny przycisk do nawiązywania połączenia z odbiornikiem. Wewnątrz urządzenia znajduje się standardowy akumulator, co jest dobrą wiadomością dla osób dbających o długowieczność sprzętu – w razie potrzeby jego wymiana nie powinna stanowić problemu.
Kompatybilność: Gdzie to zadziała?
To najmocniejszy punkt CX40+. Dzięki odbiornikowi DE9, joystick współpracuje z całą gamą sprzętu retro:
- Atari: 2600, 7800 oraz wszystkie modele 8-bitowe i 16-bitowe (seria ST).
- Commodore: C64, C128, VIC-20, Amiga.
- Inne: ZX Spectrum (z interfejsem Kempston).
Należy jednak pamiętać o ograniczeniach technicznych. Joystick nie zadziała z maszynami, które nie podają zasilania na port (np. niektóre modele MSX czy Amstrad). Co ciekawe, testy wykazały problemy z ZX Spectrum Next – mimo ustawienia trybu Kempston, kontroler nie działał tam stabilnie.
W przypadku urządzeń nowoczesnych (USB), sytuacja jest mieszana. Na komputerach z systemem Windows czy platformie MiSTer FPGA joystick sprawuje się doskonale. Idealnie współpracuje również z nowym „The Spectrum”. Niestety, posiadacze „TheC64 Mini” czy „TheA500 Mini” mogą poczuć zawód – mimo najnowszych aktualizacji oprogramowania, urządzenia te mają problem z poprawnym rozpoznaniem CX40+. W przypadku Atari 400 Mini joystick działa, jednak ze względu na tylko jeden przycisk, do pełnej obsługi menu systemowego niezbędny będzie drugi, bardziej rozbudowany pad.
Precyzja w Grze
Jak sprawuje się ten klasyk w boju? Testy w tak wymagających tytułach jak River Raid (wymagający precyzji kierunkowej) oraz Great Giana Sisters (platformówka) wypadły nadspodziewanie dobrze. CX40+ jest dokładny i pewny. Skosy działają bez zarzutu, co w przypadku wielu tanich zamienników jest najczęstszą bolączką.
Wewnętrzna konstrukcja opiera się na gumkach przewodzących. Jest ona jednak wykonana na tyle solidnie, że wyeliminowano problem „ghostingu” czy przypadkowego aktywowania kierunków pod wpływem mocniejszego nacisku na obudowę. Jedyną cechą, do której trzeba się przyzwyczaić, jest nieco mniejsza sprężystość drążka w porównaniu do niektórych modeli z epoki – joystick wymaga czasem delikatnej pomocy ręką, aby szybciej wrócił do pozycji pionowej.
Podsumowanie
Atari CX40+ Wireless to obecnie jedna z najlepszych propozycji dla fanów retro. Jeśli szukasz solidnego kontrolera do ZX Spectrum lub chcesz uwolnić swoje stare Atari bądź Amigę od plątaniny kabli, jest to wybór godny polecenia. To udane połączenie nostalgicznego designu z nowoczesną technologią bezprzewodową, które – w przeciwieństwie do wielu swoich poprzedników – nie idzie na kompromisy w kwestii jakości wykonania.